O firmie

Nazywam się Jarosław Krzemiński. W 2017 roku spełniłem swoje największe marzenie. Założyłem firmę zajmującą się zmienianiem świata na lepsze. Uważam, że czyste biurko w pracy, korytarz, kuchnia, łazienka, a nawet chodnik, po którym codziennie stąpamy i magazyn, gdzie stoją paczki, sprawia, że ludziom żyje się lepiej. Dzięki temu stajemy się spokojniejsi, a w pracy panuje harmonia. Firmę nazwałem Cleaning-Tech, ponieważ dbając o przestrzeń naszych klientów korzystam z najnowocześniejszych rozwiązań.

Ale początki – jak to zwykle bywa w biznesie – nie były łatwe. Ciężko pracowałem na sukces, mając do dyspozycji jedynie niewielkie biuro w Gdańsku. Zatrudniłem kilka osób i zakasałem rękawy. Upór i determinacja opłaciły się. Już po trzech miesiącach Cleaning-Tech podjął współpracę z jednym z największych deweloperów w Polsce. Nie spoczęliśmy jednak na laurach i jeszcze mocniej zabraliśmy się do ciężkiej pracy. Ład i porządek stały się naszą dewizą. Szybko znaleźliśmy swoje miejsce w branży sprzątającej. Zawdzięczamy to przede wszystkim naszym Klientom, którzy nie tylko nam zaufali, ale też zaczęli polecać nas innym firmom. Być może dlatego, że zawsze staramy się możliwie maksymalnie odciążyć Klienta w kwestii czystości.

Obecnie firma Cleaning-Tech zatrudnia 40 osób. Codziennie dbamy o czystość w ponad 30 miejscach. Naszymi Klientami są przede wszystkim duże firmy. Jednocześnie podejmujemy współpracę również z mniejszymi przedsiębiorstwami. Nie boimy się wyzwań. Stale unowocześniamy nasz sprzęt. Powiedzmy sobie szczerze… jak może być czysto, jeżeli ktoś korzysta ze starego mopa lub ścierki ? A słyszeliśmy o takich sytuacjach ! Co do innego sprzętu – dysponujemy m.in. spalinowymi myjkami ciśnieniowymi oraz automatami zbierająco-czyszczącymi.

Marzenia się spełniają. Teraz jestem już pewien.

Jarosław Krzemiński, Cleaning-Tech